Lin z gruntu i królik z garnka

Kolejna wyprawa w tym roku nad jezioro Polskiego Związku Wędkarskiego okręg w Poznaniu. Łowisko znane nam więc wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać. Zaczęło się ciężko nadmiar sprzętu, grząski teren, zakaz wjazdu do lasu, piesza przeprawa ale udało się. Połowione, pojedzone, rejestry połowów wypisane i do domu. Was zapraszam na krótki ale treściwy film.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *